sobota, 9 stycznia 2016

Od Kuchni - Ciasteczka pomarańczowo - czekoladowe.


Istnieją przepisy, które wpadają w serce na tyle, że mówi się je z pamięci. Ten taki właśnie jest. Prosty, niekomplikujący, łatwy do zapamiętania. No i czasu dużo nie zajmuje! A to przy małym dziecięciu sprawa istotna.

Gotowi go poznać?



Potrzebne nam będzie:

200 g mąki pszennej
60 g mąki ziemniaczanej (5,5 łyżki)
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
125 g margaryny
100 g cukru (pół szklanki)
1 cukier wanilinowy
1 jajko
1 otarta skórka z pomarańczy
100 g czekolady


1. Na początek przesyp obie mąki i proszek do pieczenia przez sito. Dodaj cukry, jako, miękką margarynę, jajko i posiekaną czekoladę oraz skórkę z pomarańczy. Jeśli akurat jej nie posiadasz nie przejmuj się! Z samą czekoladą wychodzą równie dobre! Pomarańcza po prostu dodaje tego smaczku.

2. Gotowe? Mikserem wymieszaj całość na małych, a potem na maksymalnych obrotach. Powstanie proszek, który na pierwszy rzut oka może wydawać się katastrofą. Spokojna głowa. Tak ma być. Teraz ugnieć wszystko dłońmi. Kiedy już się ładnie połączy przełóż ciasto na blat i dokładniej je hm dopieść :)

3. Czas na podzielenie go na części, rozwałkowanie rękami i rozpłaszczenie na grubość około pół centymetra. Ja swoje rozkładam zawsze na tacce, która łatwo mieści mi się w zamrażalniku. Tam ciasto delikatnie twardnieje i ułatwia nam później sprawę z krojeniem/wykrawaniem. Wcześniej po prostu je kroiłam na bliżej nieokreślone kształty. Wykrawane foremką mają jednak ten urok. Jeśli po wykrawaniu zostaje Wam ciasto ugniećcie je ponownie, rozwałkujcie i tak do ostatniego okruszka. Piecz je w 180 Stopniach Celsjusza przez 10 minut. Ważne, by za mocno się nie spiekły.

Z tego przepisu wyszło mi 80 małych ciasteczek.


Część chowam do słoika, ale powoli przestaję się oszukiwać, że wytrwają tam dłużej, niż dzień :)


To co? Kiedy ruszacie z produkcją?

9 komentarzy:

  1. Wyglądają świetnie, muszę spróbować je zrobić. Szkoda tylko, że Nadia nie będzie mogła ich spróbować. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze względu alergii, czy czekolady? Mój Kuba je uwielbia, a od czasu do czasu pozwalam mu na takie szaleństwa ;)

      Usuń
    2. Alergia na białko jaja kurzego i alergia na czekoladę. Chyba, że wiesz czym zastąpić jajko?

      Usuń
    3. Powiem Ci, ze nigdy sie takimi sprawami nie interesowałam, ale jak teraz patrzę jest sporo sposobów, by zastąpić jajko! Moze spróbuj dać pół banana? To bardzo często zamiennik, a w ciasteczkach się sprawdzi :)

      Usuń
    4. Jajko mozna zastapic bananem albo lyzka mielonego siemienia lnianego wymieszanego z woda - to sklei ciasto.

      Usuń
    5. Dziękuję :) Spróbuję zrobić dziś te ciasteczka. Mam nadzieję, że wyjdą mimo modyfikacji.

      Usuń
  2. O, dzieki za prosty przepis! Musze go wyprobowac z Potwornickimi! Oni uwielbiaja wykrawac ciasteczka! :)

    OdpowiedzUsuń